STUDIO TATUAŻY TABU

47-300 Krapkowice
Krawiecka 3
tel. 0 604 88 90 74

Tattoo & Piercing - 0 604 88 90 74

O morsach

Morsem postanowiłem zostać w 2002 roku kiedy zobaczyłem w telewizji jak grupa ludzi w pełni szczęścia i z uśmiechem na twarzy relaksuje się podczas zimowych kąpieli w jeziorze. Wtedy to zastanawiałem się jak to możliwe żeby kąpać się przy temperaturze –10*C z uśmiechem na twarzy, za darmo i to na własne życzenie. Oczami wyobraźni widziałem siebie - po takim wyczynie - w szpitalu na oddziale intensywnej terapii z odmrożeniami i zapaleniem płuc o urazie psychicznym nie wspomnę.

Myślałem - pewnie będę miał stres przed myciem rąk w zimnej wodzie a lodów nie zjem już do końca życia. Z drugiej strony pomyślałem - oni się tak wspaniale bawią, opowiadają że się super czują że są zdrowi i nie chorują - musi coś w tym być koniecznie muszę też spróbować!

Dzień przed pierwszą kąpielą byłem tak zestresowany, że nie spałem w nocy i myślałem o tym co się jutro wydarzy. Przyjeżdżając nad jezioro z kolegą byłem już zdecydowany! Wspaniała atmosfera panująca nad wodą rozładowała moje wahania. Zdecydowałem się na ten krok! Po pierwszej kąpieli byłem w „pozytywnym” szoku! Zastanawiałem  się też  jak mogłem dopiero teraz na to wpaść i  że powinienem to robić już od dawna, gdyż wbrew pozorom nie było mi tak zimno a śnieg był „gorący”!

Z kolegą Arturem (wtajemniczonym) postanowiliśmy zażywać kąpieli gdzie się da nie rezygnując z żadnej okazji! Zachęcam wszystkich którzy chcieli by się dobrze poczuć i  zrelaksować podczas zimowych kąpieli!

PO CO TO ROBIE?  Zachęcam żeby tego spróbować, gdyż nie da się tych doświadczeń w pełni opisać słowami. Gwarantuję jednak, że kąpiel ta dostarczy wam wspaniałych wrażeń i nie będziecie mogli doczekać się następnego spotkania z morsami! Zimę pokochacie a wiosną będziecie za nią bardzo, bardzo tęsknić!!!
 
Piotrek